Proces zmiany: Jak oswoić lęk i opór?

Słysząc słowo zmiana, jakie masz pierwsze skojarzenia?

Czy przed oczami stają Ci fakty i sytuacje z Twojego życia, które są już za Tobą, a może te, które dopiero majaczą na horyzoncie? Czy w Twoim ciele pojawia się teraz mieszanka emocji związana z tym, czego doświadczyłeś ostatnio w procesie zmiany?

Dla wielu z nas zmiana to synonim ogromnej niepewności i lęku – zwłaszcza gdy wydarza się nagle, bez uprzedzenia. Dla innych to wielka ekscytacja i radość z „nowego”. Jeszcze inni traktują ją jako coś naturalnego i codziennego. Czego dotyczy Twoja zmiana?

proces zmiany | wzrost | transformacja

Każdy z nas przeżywa zmianę inaczej

Każda zmiana jest inna, przeżywana indywidualnie i we właściwy sobie sposób. Choć istnieją uniwersalne schematy przechodzenia przez proces transformacji, to nasza reakcja zależy od wielu wypadkowych:

  • konsekwencji danej sytuacji,

  • naszego temperamentu i osobowości,

  • historii życia i dotychczasowych doświadczeń,

  • wyznawanych wartości i przekonań.

Nie każda zmiana nas zaskakuje. Czasem (i oby działo się to jak najczęściej!) to my sami podejmujemy świadomą decyzję o metamorfozie. Otwieramy się na nią i podejmujemy wysiłek, ponieważ miejsce, w którym obecnie jesteśmy, zwyczajnie nas uwiera lub boli.

Etapy zmiany: Od oporu do zaangażowania

Niezależnie od tego, czy impuls do zmiany wychodzi od nas, czy przychodzi z zewnątrz, psychologia wyróżnia konkretne etapy, przez które musimy przejść. Są to:

  1. Zaprzeczenie – próba odsuniecia od siebie nowej rzeczywistości.

  2. Opór – naturalna reakcja obronna przed nieznanym.

  3. Eksperymentowanie – pierwsze próby odnalezienia się w nowej sytuacji.

  4. Zaangażowanie – akceptacja i budowanie nowego porządku.

Wiele osób dziwi się, że te same etapy pojawiają się nawet wtedy, gdy sami bardzo chcemy zmiany. Często pytamy siebie: „Skoro ja sama tego chcę, to skąd bierze się ten opór? Czemu kolejne kroki nie przychodzą łatwo? Czemu tyle się zastanawiam, zamiast działać?”.

Dlaczego zmiana boli?

Odpowiedź jest prosta: z każdą zmianą wiąże się strata, a każda strata boli. Tracimy coś, co znamy, co było bezpieczne i „oswojone”. Z jednej strony uciekamy od smutku, który w naturalny sposób skłania do refleksji i zatrzymania. Z drugiej strony nasz mózg chroni nas przed „nowym”, oszczędza energię i nie chce nas narażać na potencjalne niebezpieczeństwo.

W związku z tym możemy mieć tendencję do unikania zmian. Pytanie tylko: czy to jest dla nas korzystne?

Czasem widzimy tylko koszt zmiany, który urasta w naszych oczach do niebotycznych rozmiarów. Zapominamy jednak o koszcie, jaki poniesiemy, jeśli tej zmiany NIE dokonamy.

Zastanawiasz się czasem w ten sposób? Jaką cenę płacisz za pozostanie w miejscu, które Cię uwiera?

Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje wszystkie zmiany – te małe, te duże, te wyczekane i te niechciane.

Anna Dąbrowska Psycholog, Coach i Trener Mentalny w Skrzydła Pracownia Zmian

Chcesz oswoić zmianę w swoim życiu? Jeśli czujesz, że utknąłeś na etapie oporu i potrzebujesz wsparcia, zapraszam Cię na konsultację. Razem sprawdzimy, jak możesz przejść przez ten proces z większą łagodnością dla siebie.